Portret biznesowy

Portret biznesowy z Sylwią

Tym razem chciałbym pokazać jak wykonałem portrety Sylwii na potrzeby lokalnej kampanii wyborczej.

Sylwia to kompetentna, zdecydowana i sympatyczna kobieta. Potrzebowała kilka portretów na plakaty i do ulotek. Portret miał pokazywać ją jako silną, kompetentną ale też otwartą i przystępną osobę. Miał zostać wykonany na białym tle.

Makijaż wykonała, zawsze perfekcyjna w swojej pracy, Diana ze Studia Kosmetycznego Elilah.

 

Portret biznesowy (wyborczy) Sylwii

Portret biznesowy (wyborczy) Sylwii

 

Portret wykonałem w pomieszczeniu, które było podłużne i niezbyt szerokie. Dlatego zdecydowałem się na tło w postaci białej tkaniny.

Schemat ustawienia światła dla portretu Sylwii

Schemat ustawienia światła dla portretu Sylwii (kliknij aby powiększyć)

Głównym źródłem światła był beauty dish z lampą studyjną i dyfuzorem. Aby wypełnić cienie użyłem blendy od dołu, na którą zaświeciłem lampką reporterską.

Tło od tyłu oświetliłem lampką reporterską poprzez parasolkę.

Dzieki różnicy mocy lampy studyjnej i lampki reporterskiej (świecącej na blendę) powstały niezbyt głębokie cienie, które podkreślają charakter zdjęcia.

 

 

 

 

Drugi rodzaj ujęcia był podobny jesli chodzi o oświetlenie, ale Sylwia w tym przypadku stała przy ścianie.

Porter Sylwii

Porter Sylwii

 

W tym przypadku dzięki pozie Sylwii charakter zdjęcia jest trochę mniej formalny.

Głowne światło (beauty dish z dyfuzorem) jest ustawiony na wprost, a lampka z parasolką pod kątem około 60 stopni do Sylwii.

 

Ostatnie zdjęcie wykonane zostało w celu użycia go jako zdjęcia profilowego na portalu społecznościowym.

 

Portret do profilu na portalu społecznościowym

Portret do profilu na portalu społecznościowym

 

Sylwia siedziała na kanapie i opierała prawy łokieć na oparciu kanapy. Za sobą ma białą ścianę.

Oświetleniem głównym jest beauty dish (z dyfuzorem) a blenda oświetlona delikatnie lampką reporterską wypełnia cienie.

 

Jeśli spodobały Ci się moje fotografie – zachęcam do polubienia mojego profilu na facebooku aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach, zdjęciach i ciekawostkach.

To wszystko tym razem. Mam nadzieję, że opisany tutaj pomysł na portret biznesowy/wyborczy dla kobiety pomoże komuś z Was. Czekam na Wasze komentarze.

 

 

Dwuczęściowa czerwona suknia – Sandra

Dwuczęściowa czerwona suknia – Sandra

Przy okazji sesji w połowie portretowej i glamour Sandra pokazała się w czerwonej sukni, która została użyta w moim studio po raz pierwszy.

Makijaż wykonała Magda (była również nieocenioną pomocą w trakcie sesji) a włosami zajęła się Hania.

Dwuczęściowa czerwona suknia

Dwuczęściowa czerwona suknia

 

Teraz kilka słów o sukni. Dół – to długi kawałek tiulu zamocowany w luźny sposób (bez przyszywania) do tasiemki zawiązanej wokół talii. Dzięki takiemu mocowaniu można dowolnie układać materiał przemieszczając go bardziej na bok lub do przodu – wszystko żeby uzyskać porządany efekt. Gorset nakładany jest na wierzch żeby zasłonić tasiemkę.

W przypadku tej stylizacji pojawił się dodatkowy element – warstwa sztywnego tiulu, której zadaniem jest zbudowanie objętości.

Zabawa suknią

Zabawa suknią

 

Jak zwykle całość została poskładana z elementów, które kupiłem w sieci za niewielkie pieniądze. Używany gorset za kilkanaście zł i materiał z tasiemką – całość około 60 zł.

 

Suknia rozwija skrzydła

Suknia rozwija skrzydła

 

Oświetlenie na zaprezentowanych zdjęciach to lampa studyjna (moc ok. 1/2  – Micropro EX-500LR) z octaboxem 120cm. Octa umieszczona na przeciw modelki, skierowana w taki sposób aby środek octaboxa skierowany był na podłogę, 20 cm od  stóp. Do tego wypełnienie w postaci lampki reporterskiej (YN-560 II, 1/8 mocy) z białą parasolką 90cm. Parasolka przy samej podłodze skierowana do góry, w kierunku głowy modelki. Lampy wyzwalane za pomocą Y0ngnuo RF-602. Modelka znajduje się mniej więcej metr od tła.

Jak widać, zarówno konstrukcja sukienki jak i sposób oświetlenia nie jest specjalnie skomplikowany. Zachęcam do własnych prób!

Jeśli spodobały Ci się moje fotografie – zachęcam do polubienia mojego profilu na facebooku aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach, zdjęciach i ciekawostkach.

Chętnie przeczytam konstruktywną krytykę w postaci komentarzy. Dzięki za odwiedziny.

 

Nowa, błękitna suknia w studio

Nowa, błękitna suknia w studio

Niedawno uszyłem nową suknię do studio. Pomysł był następujący: suknia, która podkreśli kobiecość, delikatność, doda trochę do specyficznego, baśniowego nastroju na fotografii.

Postanowiłem, że sukienka, jak poprzednie, będzie składać się z dwóch części (góra i dół). Tym razem wszystko zostało skonstruowane z jednego materiału – błękitnego szyfonu. Szyfon jest „przelewającym się” materiałem, dzięki czemu przyjemnie wygląda w ruchu. Kupiłem 15 metrów o szerokości 150cm.

Zacząłem od oddzielenia materiału na część górną – ok. 5 metrów. Złożyłem wzdłuż dłuższej krawędzi na pół aby całość była mniej prześwitująca. Następnie pomarszczyłem materiał formując część stanikową, którą przewiązałem nicią w połowie:

Nowa, błękitna suknia

Nowa, błękitna suknia

Nastepnie naciąłem materiał od brzegu w kierunku środka na głębokość ok. 10 cm i związałem tę „oddzieloną” część tasiemką. To samo z drugiej strony części stanikowej. Dzięki tasiemkom będziemy mogli związać górną część na plecach modelki.

Szyfonowa, błękitna suknia

Szyfonowa, błękitna suknia

Suknia błękitna z szyfonu

Suknia błękitna z szyfonu

Następnie zmarszczyłem pozostałą część materiału, dzieląc na 3 części, które oddzieliłem nacięciami po bokach, które z kolei związałem tasiemkami na końcach.

Następnie aby marszczenie nie „rozsypywało się” zszyłem je luźnym ściegiem ze sobą w odległości ok. 10cm od miejsca gdzie tasiemki są zawiązane. To zszycie marszczenia powinno być zlokalizowane pod pachą w sukience.

Zszyte marszczenia na sukni

Zszyte marszczenia na sukni

Oczywiście to samo zrobiłem po drugiej stronie materiału, pod drugą pachą. Dzięki temu cała górna część po podniesieniu do góry nie rozsypuje się i zachowuje mniej-więcej formę. Jednoczęśnie jest na tyle luźno umocowana, że możemy ją dość dowolnie udrapować na modelce.

Górna część sukienki - efekt końcowy

Górna część sukienki – efekt końcowy

 

Dolna część sukienki to pomarszczony materiał przyszyty do tasiemka. Tasiemka wystaje po obu stronach materiału aby można było łatwo związać materiał w talii modelki.

Dolna część suknii - marszczenie na tasiemce

Dolna część suknii – marszczenie na tasiemce

 

W założeniu tasiemka z dolnej częsci suknii ma się chować pod górną częścią aby sprawiać wrażenie spójnej całości.

I… to wszystko. Jak widać konstrukcja całości jest dość prosta, zachęcam do własnych eksperymentów. Chętnie przeczytam Wasze uwagi i komentarze.

Poniżej dwie fotografie z modelką, dzięki której mogłem przetestować tę suknię „w boju”.

Szyfonowa suknia

Szyfonowa suknia

Szyfonowa suknia

Szyfonowa suknia